Wejher.com
Aktualności
Muzyczne show Maryli Rodowicz
Niepowtarzalny głos i wyjątkowa osobowość czyli po prostu numer jeden polskiej sceny. Tak mówili o Maryli Rodowicz po koncercie nie tylko wejherowianie ale i turyści.
W niedzielę nadarzyła się wyjątkowa okazja by posłuchać jej głosu na żywo. 64-letnia Maryla Rodowicz wystąpiła przed wejherowską publicznością w parku przy amfiteatrze miejskim. Koncert gwiazdy poprzedził występ zespołu Trzy Korony, który jako jedyny w Polsce wykonuje utwory Krzysztofa Klenczona. Ich największymi przebojami były „Port” i „10 w skali Beauforta”. Jednak największe tłumy fanów przyszły na koncert Maryli. Królowa polskiej piosenki zachwyciła wszystkich. Starych i nowych przebojów wysłuchało ponad pięć tysięcy osób. Tłumnie zebrana publiczność entuzjastycznie oklaskiwała występy popularnej wokalistki i jej zespołu muzyczno-wokalnego. Brawami witano znane przeboje sprzed lat w nowych aranżacjach. Wśród seniorów polała się niejedna łza tęsknoty za dawnymi, młodymi latami. Kiedy Maryla Rodowicz śpiewała "Szparka sekretarka” i „Niech żyje bal” to śpiewali z nią prawie wszyscy. Publiczność powtarzała refreny piosenek, klaskała rytmicznie, a młodzież tańczyła i skakała. - Każda piosenka była bliska mojemu sercu, przynosiła ze sobą tyle wspomnień z tamtych lat, jak z młodej „Małgośki” - stwierdziła Jolanta Nowicka. Wokalistka swoim talentem, muzykalnością, temperamentem, oryginalną interpretacją piosenek Agnieszki Osieckiej, dała ludziom niezapomniane chwile radości, zadumy i wyzwoliła w nich sentymenty. Otrzymała za to ogromne brawa. Obdarowana kwiatami, musiała bisować. A potem tłum cierpliwie i długo oczekiwał na autografy, rozdawane na płycie CD. - Koncert był przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, a kolejne pokolenie będzie miało co wspominać po takim udanym show – ocenił Andrzej Wojdowicz. (DD)
Źródło: www.expresspowiatu.pl








